Używając ostatnio bardzo intensywnie nowych pomadek matowych Golden Rose (klik, klik), musiałam intensywnie zatroszczyć się o kondycję skóry swoich ust. Nie żeby pomadki GR wysuszały usta na wiór, ale nie mają szczególnych właściwości nawilżających. Z Blistexem moje usta już po jednym dniu wyglądały świetnie, co potwierdza moje przekonanie o świetnym działaniu produktów owej marki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja ust. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pielęgnacja ust. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 11 lutego 2014
środa, 27 marca 2013
Peeling do ust - niezbędnik czy gadżet?
Kolejna recenzja kosmetyku Pat&Rub, tym razem pomarańczowy peeling do ust, wyróżniony w 2012 roku przez InStyle i magazyn Uroda. Peeling trafił w moje ręce na krakowskim spotkaniu blogerek (klik) i bardzo mnie ucieszył, ponieważ po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii na jego temat, chciałam przetestować go na własnej skórze, a dokładniej - na ustach.
poniedziałek, 11 lutego 2013
Kolorowe jajka (to jeszcze nie Wielkanoc)
Mam dziś dla Was szybką recenzję słynnych balsamów EOS w kształcie jajka. Czy faktycznie są warte grzechu i nie można się bez nich obejść? A może są kolejnym świetnym chwytem marketingowym koncernów kosmetycznych i po prostu zwyczajnym, aczkolwiek modnym gadżetem?
poniedziałek, 28 stycznia 2013
Maślana przyjemność dla ust... i dla nosa
Dziś post na temat produktu, o którym każda z Was słyszała już wielokrotnie, a większość z Was ma go już pewnie w swoich zapasach. Jeśli jednak znajdzie się wśród czytających ktoś, kto waha się nad jego zakupem, mam nadzieje, że poniższy post przekona go do tego ostatecznie. Jakiś czas temu pisałam, że moim niekwestionowanym ulubieńcem do pielęgnacji ust jest Blistex (jego recenzję możecie przeczytać tutaj -> klik). Nowy produkt Nivei zdołał jednak na tyle skutecznie podbić moje serce, że sięgam po niego zdecydowanie częściej niż po Blistex.
wtorek, 18 grudnia 2012
Lip butter + przesyłka od Ani + przypomnienie o rozdaniu!
Wiecie już może lub jeszcze nie - mam kręćka na punkcie zadbanych ust. Ostatnio pisałam Wam o moim ulubionym produkcie do ust (recenzja Blistex - klik), uwielbiam go nadal i stosuję codziennie. Jako ustomaniaczka nie mogłam jednak przejść obojętnie obok nowości Nivea Lip Butter zwłaszcza, że na blogach pojawiło się już kilka pozytywnych opinii ;)
sobota, 17 listopada 2012
Na ratunek spierzchniętym ustom!
Wiecie jak bardzo upodobałam sobie ostatnio pomadki w intensywnych kolorach. Jednak mocny kolor wygląda dobrze tylko na idealnie wypielęgnowanych ustach. A że pogoda staje się coraz bardziej bura i nijaka, a temperatury spadają, delikatna skóra ust mocno na tym cierpi - przynajmniej w moim wypadku. Postanowiłam więc sięgnąć po sprawdzony produkt, który świetnie radzi sobie ze spierzchniętą i popękaną skórą ust - Blistex Lip Relief Cream.
czwartek, 15 listopada 2012
Naturowy mini haul
Załatwiając dzisiaj masę rzeczy w centrum miasta nie omieszkałam wstąpić do Natury i jak zwykle nie udało mi się wyjść stamtąd z pustymi rękami. Stwierdziłam, że coś mi się w końcu od życia należy ;) Chciałam Wam również dać znać, że w mojej Naturze było bardzo dużo przecenionych błyszczyków Catrice, o których pisałam wczoraj. Jeśli jesteście zainteresowane to warto ich w drogerii poszukać. Kolory były piękne i bardzo zróżnicowane :) A teraz do rzeczy!
Subskrybuj:
Posty (Atom)