Dziś recenzja kosmetyku, który stosowałam z upodobaniem ubiegłej zimy, a mianowicie peelingu Glyco-A Isis Pharma z 12% kwasem glikolowym. Wtedy sprawdził się u mnie świetnie, dlatego też chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami. Tej zimy postanowiłam zaspokoić swoją ciekawość i stosuję Acne Derm z kwasem azaleinowym - o swoich wrażeniach na pewno Wam napiszę. Jednak do Glyco-A na pewno jeszcze wrócę. Może dla którejś z Was taki peeling kwasowy okaże się ciekawą alternatywą.