Róż w makijażu to dla mnie obowiązkowy punkt programu. Uwielbiam to, jaki efekt daje na twarzy, jak pięknie potrafi ożywić zmęczona buzię i sprawić, że wyglądamy na zdrowe i wypoczęte.
Jakiś czas temu miałam okazję zamówić kilka kosmetyków z USA. Zdecydowałam się wtedy na ciekawie wyglądające róże kanadyjskiej firmy Cargo. I nie żałuję - bardzo się z nimi polubiłam.