Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczyszczanie twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczyszczanie twarzy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 listopada 2014

Moje odkrycie roku! I powrót na bloga ;)

Witajcie po mojej długiej nieobecności. Dawno tu nie zaglądałam ze względu na brak czasu i nadmiar obowiązków. Ale wracam i mam nadzieję pojawiać się tutaj i u Was znów regularnie. Wracam również dlatego, że odkryłam ostatnio produkt, który bezsprzecznie zachwycił mnie i podbił moje serce i chciałabym się tym z Wami podzielić! Śmiało mogę powiedzieć, że jest to moje maseczkowe odkrycie roku, ponieważ do tej pory żaden produkt tego typu tak pozytywnie mnie nie zaskoczył. Maska oczyszczająca (Purifying Mask) Palmer's przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Spodziewałam się, że jest to dobry produkt ze względu na opinie na jej temat na KWC, ale to jak maska radzi sobie z moją cerą, przerosło moje najśmielsze oczekiwania! Czytajcie dalej :)



niedziela, 10 listopada 2013

Lirene z wirującymi drobinkami - hit czy kit?

Dziś pora na recenzję produktu, który testowałam przez ostatnie 4 tygodnie. Nowość od Lirene - płyn micelarny z tańczącymi drobinkami z witaminą E przeznaczony dla młodej skóry 20+. Wygląda ciekawie? Przeczytajcie jak sprawdził się w akcji.



środa, 26 czerwca 2013

Piankowa przyjemność do mycia twarzy prosto ze Skandynawii

Po miesiącu stosowania przyszła już pora na ocenę pierwszego poduktu z serii Decubal, która w całości, dzięki uprzejmości firmy trafiła w moje ręce. Na razie jestem kosmetykami duńskiej, aptecznej marki przeznaczonej do pielęgnacji suchej i wrażliwej cery oczarowana. Podobają mi się proste, dobre składy bez substancji zapachowych, barwników i parabenów. No i co ważniejsze dobre działanie w przystępnych cenach. Ale do rzeczy - dziś recenzja nawilżającej pianki do mycia twarzy.



wtorek, 9 kwietnia 2013

Tanio nie znaczy źle!

Dziś zapowiedziana przeze mnie już wczoraj recenzja micelarnego żelu do mycia i demakijażu BeBeauty. Zużyłam już jedno opakowanie, a kolejne już na mnie czekają. To musi oznaczać, że się polubiliśmy! Idealnie wpisuje się w moje potrzeby - zmywam nim twarz, demakijaż oczu pozostawiając jednak płynowi micelarnemu. Jeśli również lubicie taki sposób demakijażowania, zapraszam do lektury :)



czwartek, 21 lutego 2013

Drożdże od Soraya

Dziś recenzja maseczki drożdżowej Soraya z serii Care & Control, którą miałam przyjemność wypróbować dzięki wygranej w rozdaniu u Patrycji. I bardzo się cieszę, że tak się stało, bo przyznam, że sama bym po nią raczej nie sięgnęła. Nawet nie wiem dlaczego, ale stojąc przed półką z kosmetykami, markę Soraya zazwyczaj pomijam i sięgam po inne. Poza tym mało wiem o ich produktach. Dopiero dziś przygotowując poniższy post zaznajomiłam się bliżej z ich stroną internetową i ofertą. Jestem dziwna czy Wy też tak macie?



niedziela, 17 lutego 2013

Skuteczny i tani zdzierak

Do tej pory pokazywałam Wam moje dwa ulubione peelingi - mikrodermabrazję The Body Shop (klik) oraz maseczkę peelingująca Uriage (klik). Ostatnio udało mi się jednak znaleźć dużo tańszą i równie skuteczną alternatywę, którą jest drobnoziarnisty peelin z minerałami morskimi i krzemionką Perfecty. Jest skutecznym zdzierakiem w przystępnej cenie. Jak widać na opakowaniu uznany jest za KWC na Wizażu.



sobota, 16 lutego 2013

Polubiłam mleczko do demakijażu - o emulsji Eveline

Po miesięcznym stosowaniu moge wreszcie podzielić się z Wami moimi wrażeniami ze stosowania delikatniej emulsji do demakijażu bioHualuron 4D Eveline, którą otrzymałam do testów dzięki uprzejmości firmy Eveline oraz portalu Uroda i Zdrowie. Mimo że od dłuższego czasu unikam mleczek do demakijażu i całkowicie przerzuciłam się na micele, zapałałam sporą sympatią do tego produktu. Dlaczego? Czytajcie dalej :)

 

środa, 13 lutego 2013

Kolejny + dla Lirene

Pora na recenzję kolejnego toniku Lirene, który wpadł w moje ręce. Wcześniej stosowałam wersję nawilżająco-oczyszczającą (recenzja -> KLIK) i bardzo ją polubiłam, a teraz sięgnęłam po wersję przeznaczoną dla cery naczynkowej. Sprawdził się u mnie bardzo dobrze, no i uwielbiam jego zapach!



środa, 2 stycznia 2013

Oczyszczający micel Eveline

Po miesięcznym stosowaniu oczyszczającego płynu micelarnego Eveline Fresh & Soft przeznaczonego dla cery tłustej i mieszanej, jestem już w stanie podzielić się z Wami moją opinią na jego temat. Miceli używam już od kilku dobrych lat i bardzo się z nimi zaprzyjaźniłam. Początkowo stosowałam wyłącznie Biodermę, jednak okazuje się, że ogrom polskich płynów micelarnych, które w ostatnim czasie pokazały się na rynku, poza tym, że jest sporo tańszy, jeśli chodzi o skuteczność jest do Biodermy bardzo porównywalny. Nie twierdzę, że wszystkie polskie micele są świetne, jednak jest tak w przypadku płynu Eveline.



sobota, 15 grudnia 2012

Delikatny, ale skuteczny!

Przyszła dziś pora na recenzję kolejnego kosmetyku otrzymanago przeze mnie od Maliny w ramach Malinowego Klubu. Jest nim dermokosmetyk naszej rodzimej Tołpy, a dokładnie żel do mycia twarzy i oczu z serii Dermo Face Physio. Jest to kosmetyk hypoalergiczny, przeznaczony do skóry wrażliwej i bardzo wrażliwej, normalnej i mieszanej. Bardzo się polubiliśmy!



środa, 28 listopada 2012

Dobroczynny ananas

Dziś chciałabym się z Wami podzielić świeżo przeze mnie odkrytą i niezwykle prostą w wykonaniu domową maseczką z ananasa. Pozwolę sobie właczyć ją do Malinowej akcji Jesiennych Umilaczy, a to z tego względu, że maseczka świetnie nadaje się nie tylko na twarz, ale również na ciało (ja nałożyłam ją na dekolt i ramiona). Poza tym pięknie pachnie ananasem i zdecydowanie umiliła mi jesienny wieczór ;)



czwartek, 11 października 2012

Pażdziernik miesiącem maseczek - Organique Dead Sea Mud

Dziś mam dla Was recenzję kolejnej maseczki w ramach Malinowej pażdziernikowo-maseczkowej akcji. Do błota z Morza Martwego fimy Organique skusiła mnie swoją recenzją Lady Chwila - dzięki Kochana! Kupiłam błotko i już od pierwszego użycia bardzo je polubiłam. Za co? O tym w dalszej części posta :)



środa, 26 września 2012

Oeparol Hydrosense - zmywak na piątkę

Dziś mam dla Was recenzję płynu micelarnego Oeparol Hydrosense. Produkt wszedł w moje posiadanie dość przypadkowo - musiałam szybko wymienić punkty na nagrody w programie lojalnościowym apteki Ziko. W ofercie m.in. był właśnie ten micel. Mimo że mam już swój ulubiony "zmywak" do twarzy pomyślałam "co mi tam". I się zaskoczyłam - pozytywnie, ale o tym przeczytacie dalej...



środa, 22 sierpnia 2012

Recenzja: maseczka wygładzająca Perfecta Beauty Mask

Dziś chciałabym Wam przedstawić jednego z moich ulubionych saszetkowców. Jest nim wygładzająca maseczka na twarz, szyję i dekolt z kwasami AHA i sokiem z aloesu firmy Dax Cosmetics z serii Perfecta Beauty Mask. Ufff, długie zdanie mi wyszło :)



niedziela, 19 sierpnia 2012

Recenzja: tonik Eucerin Dermo Purifyer

Jak już wiecie z posta o mojej walce z zaskórnikami będąc posiadaczką skóry mieszanej cały czas szukam sposobu na skuteczne oczyszczenie mojej twarzy z zaskórników i sporadycznych na szczęście niemiłych niespodzianek. Jakiś czas temu przeglądając Wizaż natknęłam się na wysoko oceniany tonik aptecznej marki Eucerin z serii Dermo Purifyer. Nie zastanawiając się zbyt długo postanowiłam go wypróbować. Czy się sprawdził?



czwartek, 16 sierpnia 2012

Recenzja: maseczka peelingująca Uriage Hyséac

Wszyscy wiemy dlaczego warto stosować peelingi do twarzy: odpowiednio dobrane i regularnie stosowane potrafią znacznie wpłynąć na kondycję naszej skóry. Usuwają obumarły naskórek, pobudzają komórki skóry do regeneracji, oczyszczają zablokowane pory i zapobiegają powstawaniu zaskórników. W prosty i szybki sposób poprzez stosowanie peelingu możemy przywrócić naszej skórze gładkość i miękkość.

Jako posiadaczka skóry mieszanej zainteresowałam się marką apteczną Uriage. Po sukcesie jaki odniosła na mojej twarzy emulsja matująca tej firmy, postanowiłam wypróbować ich peelingująca maseczkę Hyséac Masque Gommant Doux.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...