Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blistex. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Blistex. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 lutego 2014

Blistex - odsłona nr 2

Używając ostatnio bardzo intensywnie nowych pomadek matowych Golden Rose (klik, klik), musiałam intensywnie zatroszczyć się o kondycję skóry swoich ust. Nie żeby pomadki GR wysuszały usta na wiór, ale nie mają szczególnych właściwości nawilżających. Z Blistexem moje usta już po jednym dniu wyglądały świetnie, co potwierdza moje przekonanie o świetnym działaniu produktów owej marki.



sobota, 17 listopada 2012

Na ratunek spierzchniętym ustom!

Wiecie jak bardzo upodobałam sobie ostatnio pomadki w intensywnych kolorach. Jednak mocny kolor wygląda dobrze tylko na idealnie wypielęgnowanych ustach. A że pogoda staje się coraz bardziej bura i nijaka, a temperatury spadają, delikatna skóra ust mocno na tym cierpi - przynajmniej w moim wypadku. Postanowiłam więc sięgnąć po sprawdzony produkt, który świetnie radzi sobie ze spierzchniętą i popękaną skórą ust - Blistex Lip Relief Cream.


czwartek, 15 listopada 2012

Naturowy mini haul

Załatwiając dzisiaj masę rzeczy w centrum miasta nie omieszkałam wstąpić do Natury i jak zwykle nie udało mi się wyjść stamtąd z pustymi rękami. Stwierdziłam, że coś mi się w końcu od życia należy ;) Chciałam Wam również dać znać, że w mojej Naturze było bardzo dużo przecenionych błyszczyków Catrice, o których pisałam wczoraj. Jeśli jesteście zainteresowane to warto ich w drogerii poszukać. Kolory były piękne i bardzo zróżnicowane :) A teraz do rzeczy!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...