Dziś mam dla Was post prezentujący kilka nowości, jakie zagościły w mojej kosmetyczce z pielęgnacją. Część z nich stosuję już chwilkę, a część to dla mnie kompletne nowości, które dziś zostały rozpakowane i po raz pierwszy użyte. Pora na prezentację!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mariza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mariza. Pokaż wszystkie posty
sobota, 6 lipca 2013
poniedziałek, 24 czerwca 2013
Pozytywne zaskoczenie - Mariza naustnie
Dawno nie pokazywałam Wam niczego naustnie. Nadarza się jednak ku temu świetna okazja, ponieważ na spotkaniu blogerek w Krakowie (klik) trafił w moje ręce diamentowy błyszczyk Marizy z serii Be Chic i bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.
sobota, 15 czerwca 2013
Kolorowe lato na paznokciach - Mariza Be Chic
Znów spóźniona mam dziś dla Was kolejny post paznokciowy z lakierem do paznokci, który wywołuje u mnie swoim kolorem sprzeczne uczucia. Kolor w buteleczce (odcień 42? - czy wytłoczenie na dnie buteleczki to właśnie odcień?) bardzo mi się podoba - ciekawa limonka z migoczącymi żółtymi i zielonymi drobinkami. Niestety na paznokciach nie są już widoczne. Kolor może różnie współgrać z różnymi odcieniami skóry - moim zdaniem lepiej pasuje do tych ciepłych. I mimo że do mojej skóry wydaje się pasować, nadal się do niego przyzwyczajam.
środa, 15 maja 2013
Lakierowe nowości
Przedstawiam Wam dziś lakierowe nowości, jakie trafiły w moje ręcę na sobotnim spotkaniu blogerek (relacja pojawi się wkrótce!). Nie miałam pojęcia, że lakiery Rimmela, które bardzo lubię zmieniły opakowanie. I że jest też dostępna seria Kate - tłumaczę to sobie tym, że dawno nie byłam w żadnej drogerii ;) W moje ręce trafił też lakier Golden Rose z piaskowej serii Holiday - ogromnie się ucieszyłam bo bardzo chciałam ją wypróbować. I teraz pytanie do Was - który lakier chciałybyście zobaczyć na paznokciach najpierw?
sobota, 20 października 2012
Mariza po raz drugi
Kolejny lakier Marizy, tym razem w wykończeniu kremowym, a nie metalicznym jak pokazywałam tutaj. Przyznaję, że wersja kremowa zdecydowanie bardziej do mnie przemawia. No i kolor, śliczny lekko zgaszony fiolet!
sobota, 6 października 2012
Metaliczna Mariza
Kilka dni temu na zakupach spożywczych w małym osiedlowym sklepiku wypatrzyłam na półeczce lakiery Mariza. Jako że nigdzie wcześniej na nie nie trafiłam, do mojego koszyka trafił piękny fioletowy odcień o wykończeniu metalicznym (poprawcie mnie proszę jeśli sie mylę, w terminologii lakierowej jestem kompletną nowicjuszką) ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)