Dziś kolejna recenzja w ramach Malinowej pachnącej akcji pielęgnacji ciała. Tym razem na tapecie mamy sól do kąpieli, na którą skusiłam się już jakiś czas temu podczas zakupów w Rossmannie. Skusiły mnie obietnica zadbanej i gładkiej skóry, pięknego lawendowego zapachu i relaksujące działanie specyfiku. Ile w tym prawdy?