Sporo czasu minęło już od publikacji posta na temat moich ulubionych pędzli do makijażu twarzy (KLIK). Do posta o pędzlach do oczu zbierałam się już dłuższą chwilę i wreszcie się udało. Prezentuję Wam pędzle po które sięgam najczęściej. Jest ich sporo, część z nich stosuję zamiennie i można mieć wrażenie, że się dublują, jednak malując kilka osób jednocześnie muszę mieć zapas, aby nie być zmuszoną do czyszczenia ich w trakcie pracy. Ale do rzeczy.
Moich największych ulubieńców oznaczyłam (!) obok nazwy.