poniedziałek, 30 czerwca 2014

Pasta alla checca - lekko i aromatycznie

Zgodnie z obietnicą złożoną na Instagramie publikuję dziś przepis na genialne danie, które idealnie sprawdzi się w upalne, letnie dni (nie jak dziś, aczkolwiek i tak pewnie będzie Wam smakować). Mam tu na myśli danie z kuchni włoskiej zwane pasta alla checca, które poza ugotowaniem makaronu nie wymaga już żadne obróbki cieplnej. Jest świeże i lekkie, a więc dokładnie takie na jakie mamy ochotę podczas upałów.


 

sobota, 21 czerwca 2014

Cytrynowo-rozmarynowy wspomagacz od Alverde

Dziś mam dla Was recenzję produktu, który od dłuższego już czasu wspomaga moją pracę nad zdrowym i jędrnym ciałem. Mowa tutaj o cytrynowo-rozmarynowym olejku antycellulitowym marki Alverde. Nie oszukujmy się - sam kosmetyk nie zrobi za nas roboty. Trzeba tutaj zadziałać wielotorowo - ćwiczyć, zdrowo się odżywiać, a kosmetykom pozostawić rolę wspomagacza. I to tylko wtedy, gdy będziemy konsekwentne i uparte. Bo nawet najlepszy kosmetyk zastosowany od święta nic nam nie pomoże. Olejek Alverde używało mi się bardzo miło - przez jego konsystencję i zapach, a dodatkowo motywowały mnie efekty moich działań :)



sobota, 7 czerwca 2014

Naturalnie dobre i polskie - Make Me Bio

Wreszcie wracam do bloga i do Was! Wybaczcie mi tą sporą przerwę, ale praca pochłania ostatnio wszystkie moje wolne chwile. Czas jednak na mobilizację i powrót do regularnego blogowania :) Przy okazji mobilizacji postanowiłam podzielić się z Wami swoja opinią na temat kremu, który od jakiegoś czasu regularnie stosuję. Mowa tutaj o dotychczas nieznanej mi marce - Make Me Bio i ich kremie Orange Energy dla skóry normalnej i wrażliwej. Co o nim sądzę? Czytajcie dalej!



niedziela, 20 kwietnia 2014

Dobra z Morza Martwego w roli głównej

Witajcie świątecznie :) Korzystają z chwil wlnego czasu chciałabym Wam dzisiaj pokazać kilka kosmetyków marki White Flowers, które dotarły do mnie jakiś czas temu dzięki uprzejmości owej firmy. W paczce znalazła się pełna oferta.



Wesołych Świąt!

Kochani, ostatnio na blogu jest mnie bardzo mało. Niemniej jednak dziś jestem, aby życzyć Wam wszystkim spokojnych, radosnych, pełnych uśmiechu i wypoczynku dni, spędzonych w życzliwej i rodzinnej atmosferze.



niedziela, 6 kwietnia 2014

Potargowo czyli nowości w łazience

W ten weekend miałam możliwość uczestnictwa w 29. Międzynarodowym Kongresie i Targach Kosmetycznych LNE & SPA, mającym miejsce w krakowskim NCK. Poniżej to, czego mi po targach przybyło, bo całkowicie z pustymi rękami wrócić do domu oczywiście nie mogłam :)



niedziela, 30 marca 2014

Ulubiony sposób na pastę

Dziś przy niedzieli post kulinarny, a w nim mój ulubiony sposób na pastę, czyli makaron. Sam makaron jest tutaj mało ważny, najistotniejszy jest bowiem sos - bogaty, aromatyczny. Mniam, właśnie się u mnie gotuje - im dłużej, tym jest lepszy!


niedziela, 9 marca 2014

Mariaż mody i sportu

Już bardzo długo nie pokazywałam Wam żadnej sesji, przy której pracowałam. A ta oraz kolejna, jaką Wam już za jakiś czas pokaże są szczególnie bliskie mojemu sercu, ponieważ miałam okazję pracować przy nich dzięki oraz w ramach mojej etatowej pracy. Sesja na celu miała pokazanie nowych projektów Ranity Sobańskiej, autorki nowej marki dla kobiet - RS Luxury Design. Ubrania z kolekcji dedykowane są kobietom aktywnym, kochającym aktywny tryb życia i sport, ale również śledzącym najnowsze trendy fashion i lubiącym bawić się modą. Najnowsze projekty Ranity zobaczyć możecie tutaj.



poniedziałek, 3 marca 2014

Waniliowy ścierak do rąk

Przyszła pora na recenzję produktu, który trafił do mnie na jedym ze spotkań blogerek. Do nawilżającego peelingu do rąk Eveline nastawiona byłam raczej sceptycznie. Producent, jak to Eveline, na opakowaniu obiecuje bardzo dużo. Nie wszystkie zapewnienia moim zdaniem zostają spełnione, ale i tak jest dobrze. Peeling polubiłam za uczucie jakie daje moim dłoniom po jego zastosowaniu - zdecydowane wygładzenie i usunięcie wszelkich odstających, suchych skórek.



niedziela, 23 lutego 2014

Szarak w piórkach

Dziś szybki post z mani - dawno czegoś takiego u mnie nie było. Wszystko dlatego, że moje paznokcie w ostatnim czasie zaczęły się niemiłosiernie łamać i kruszyć. Przez ostatnie 3 tygodnie doprowadzałam je do jako takiej formy. Są zdecydowanie krótsze, ale już w lepszej kondycji. Do tej 100%-owej jednak jeszcze trochę im brakuje. Moim skórkom też :/



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...