wtorek, 19 marca 2013

Dla wielbicielek orgazmu!

Orgasm Narsa uwielbiam - za odświeżający, piękny różowo-brzoskwiniowy kolor i złotą poświatę, którą pozostawia na licu. Równie mocno cenię pomadkę Lancôme Color Fever 304 Pink And So French, którą upolowałam już jakiś czas temu na bezcłówce. Zauważyłam dziś, że w normalnej sprzedaży ta seria jest już niedostępna, da się ją jednak zdobyć np. na eBay'u.




Kolor ogromnie przypomina mi narsowy Orgasm - piękny, ciepły róż z delikatną złotą poświatą. Pięknie wygląda na ustach osób zarówno z ciepłym, jak i zimnym typem urody, ożywiając i odświeżając twarz. Konsystencja jest mocno kremowa, nawilżająca, na ustach nosi się bardzo komfortowo.




Piękne, estetyczne opakowanie w kolorze srebra z intensywnym fuksjowym elementem - bardzo je lubię. Wrzucając je do torebki jestem pewna, że nie otworzy się przez przypadek.





A tutaj starałam się pokazać podobieństwo kolorystyczne pomiędzy pomadka a różem.







L - Nars Orgasm, P - 304 Lancôme Pink And So French


Złota poświata na skórze dużo mocniej idoczna jest w przypadku różu niż pomadki - i dobrze, złote usta raczej nie są w modzie :P

Co sądzicie? Podoba Wam się orgazmowy odcień pomadki? ;)

31 komentarzy:

  1. Piękna szminka, róż też!

    OdpowiedzUsuń
  2. faktycznie bardzo podobne...a kolor na ustach jest idealny ;) Szkoda, ze to co dobre zawsze jest trudno dostępne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolor i jeszcze piękniejsze usta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oł yeah orgazm, like it hehe:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba, bardzo! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Orgas uwielbiam i Twoje usta też :> jakkolwiek to brzmi ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. ACH!!! Te Twoje usteczka...

    OdpowiedzUsuń
  8. aaa pięknie współgra z różem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem jak najbardziej na tak ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne :) Chociaż bardzo mi przypominają kolorem Mary Kay: pomadka w odcieniu Sweet Nectar i róż w odcieniu Shy Blush, które są jednak tańsze niż Nars i Lancome. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wooow orgazm bym chciała mieć :D
    nie znoszę różu na ustach (jest mi w nim brzydko) z wyjątkiem tych złotopołyskowych bo sprawiają wrażenie cieplejszych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hehe, chyba jestem zboczona bo przyznam szczerze, że mnie zaintrygował tytuł i dlatego chciałam zobaczyć ten post... :)
    I róż i pomadka są piękne!

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczny kolor ma ta pomadka :))

    OdpowiedzUsuń
  14. cudowna ! :) chyba by do mnie pasowała

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mogę się napatrzeć na Twoje usta w każdym poście "szminkowym"

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...