niedziela, 25 listopada 2012

Uległam pokusie po raz drugi...

Tym razem moje spojrzenie padło na cienie w kremie. Myślałam już o nich jakiś czas, post rossmannowy Obsession bynajmniej nie pomógł mi się im oprzeć :P i w końcu uległam! Sięgnełam po dwa cienie L'Oreal Infaillible oraz jeden Maybelline Color Tattoo. Chciałam mieć możliwość ich porównania. Oto jakie kolory wybrałam:




Na początek jedyny mat na jaki się skusiłam 016 Coconut Shake - jak na razie, po pierwszym ich użyciu, jest to mój ulubiony kolor. Świetnie wyrównuje koloryt całej powieki, nadaje się do rozświetlenia łuku brwiowego oraz wewnętrznego kącika.


L'Oreal Infaillible 016 Coconut Shake


L'Oreal Infaillible 016 Coconut Shake


Drugi kolor 004 Forever Pink to piękny róż, jeden z moich kolorów "go-to" do dziennego makijażu.


L'Oreal Infaillible 004 Forever Pink


L'Oreal Infaillible 004 Forever Pink


Ostatni z moich wybrańców to Maybelline w odcieniu 35 - On and on Bronze, ładny, dość delikatny połyskujący brąz.


Maybelline Color Tattoo 35 - On and on Bronze


Maybelline Color Tattoo 35 - On and on Bronze


Dziś mam je już na powiekach i jestem niezmiernie ciekawa ich trwałości. Nałożyłam je na "gołą" skórę, bez bazy - zobaczymy jak się spiszą. Za jakiś czas napiszę na ich temat recenzję :)

A teraz uciekam robić zupę z pieczonej dyni - chcecie przepis? Udanego niedzielnego popołudnia!

36 komentarzy:

  1. Ładnie się prezentują na palcu, warto było :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dobrą mają pigmentację, warto było kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja miałam kupić te cienie Loreal, a kupiłam Maybelline:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez kupilam te cienie tylko w innych kolorach, boskie sa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. większość z kolorów mnie kusi ;) które wybrałaś?

      Usuń
  5. ja muszę wrócić, ale po pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie, że chcemy przepis :)
    On and on bronze mam i bardzo przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba się z nim polubię :) mógłby być tylko ociupinkę ciemniejszy

      Usuń
  7. Jeju, kusisz kolorami a ja już nie mogę wrócić do Rossmanna bo na chleb nic mi nie zostanie :D
    Kupiłam 002 z L'oreala i już czeka w kolejce do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 002 też trzymałam w swoich łapach, ale poszłam po rozum do głowy po konsultacji z portfelem ;)

      Usuń
  8. a można tak dwa razy z tej samej promocji korzystać? nieładnie:D ja chyba też chcę jeszcze te color tattoo upolować;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, że nieładnie! ale co ja poradzę ;P

      Usuń
  9. Pierwszy najbardziej mi się podoba - bardzo przydatny kolor do używania codziennie :)! Nie przejmuj się swoimi kosmetycznymi szaleństwami ;) ja się dziś też wybieram do R. Ciekawe z czym wrócę! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pokaż koniecznie! uwielbiam czytać takie posty, ze złym skutkiem da moich finansów :P

      Usuń
  10. ja maty omijałam po tym jak Urbi zjechała ten Coconut Shake zobacz u niej na blogu był pokaz na oku] :>
    czekam co powiesz na jego temat :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczyłam właśnie zdjęcia i jestem w szoku! Ja po dzisiejszym użyciu stwierdziłam, że to mój ulubiony odcień. Żadnej krzywdy mi nie zrobił i pięknie ujednolicił powiekę. Zaraportuję wkrótce jak będzie dalej się sprawował :]

      Usuń
  11. ja planuję zakup tych z Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a myślałam, że jestem silna i nie skorzystam z tej promocji...a teraz, przez Ciebie, też chcę takie ładne cienie abuuuu
    chyba Ci tego nie wybaczę ;-) no muszę się przejść do Rossmanna..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, każda z nas na kogoś zwala ;D ja na Obsession, Ty na mnie - jakoś te ciągoty musimy sbie wytłumaczyć!

      Usuń
  13. coconut shake - muszę mieć, właśnie takiego koloru szukam!

    OdpowiedzUsuń
  14. te połyskujące są cudne :) jaka jest ich cena?
    Ja teraz, przez ta rossmannowska promocje, nie moge tam wchodzic ;p dziki tłum pań, przepychających się i wyrywających sobie wszystko z ręki doprowadza mnie do szału!
    Może jak zajrze tam jutro rano to bede mogła spokojnie pooglądać, posprawdzać... ;] jak nie, to dziękuje bardzo, poczekam do konca szalonej promocji... ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. L'Oreal 21,99 a Maybelline 14,39 :)
      u mnie wczoraj było na szczęście spokojnie - też nie lubię przepychać sie do szaf!

      Usuń
  15. Mat zdecydowanie najbardziej do mnie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też się skusiłam na On and on bronze i jest cudowny;) Zastanawiam się też nad tymi L'Oreala, ale nie wiem czy wytrzymają one kilka godzin na "tłustych" powiekach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam tłuste powieki - dziś nałożyłam cienie bez bazy i przetrwały w stanie nienaruszonym przez 9 godzin, po czym je zmyłam! Jak dla mnie są świetne :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...