niedziela, 2 czerwca 2013

Mój pierwszy Baleowy raz

Dziś mam dla Was posta opisującego mój pierwszy (tak wiem, długo się uchowałam ;) kontakt z osławioną w blogosferze Baleą. Przyszło mi rozpocząć swoją przygodę od soli do kąpieli stóp i cóż mogę powiedzieć - urzekła mnie swoim pięknym zapachem! Korzystając dziś z całkowicie wolnego dnia zrobiłam przyjemność swoim zmęczonym ostatnio stopom i zafundowałam im spa pełną gębą! Muszę powiedzieć, że wyglądają teraz na zadowolone ;)




O PRODUKCIE
Sól do kąpieli stóp w postaci kryształków. Olejki eteryczne z trawy cytrynowej i mięty działają odświeżająco i relaksująco. Aloes i allantoina koją skórę i pomagają jej się zregenerować.

SKŁAD
Sodium Chloride, Silica, Sodium Methyl Oleoyl Taurate, PVP, Camphor, VP/VA Copolymer, Allantoin, Cymbopogon Schoenanthus Oil, Mentha Piperita Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Menthol, Citral, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil, Propylene Glycol, Limonene, BHT, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Geraniol, CI 47005, Glyceryl Stearate, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Sodium Sulfate.

DZIAŁANIE
Sól przyjemnie zmiękcza zrogowaciały naskórek, pozwalając bardzo łatwo się go pozbyć w następnym etapie pielęgnacji. Nie zauważyłam żadnego działania nawilżającego, ale uważam, że od tego są kremy. Dodatkowo sól niesamowicie odświeża stopy i sprawia, że po kąpieli jaką im fundujemy są przez długi czas świeże i przyjemnie pachnące. Mnie sam zapach niezwykle zrelaksował. Uwielbiam aromat trawy cytrynowej i mięty, a połączenie dodatkowo z kamforą uważam za świetny pomysł.




OPAKOWANIE
Kryształki zamknięto w saszetce wystarczającej na dwa użycia. Łatwo ją otworzyć, ale niestety po pierwszym użyciu równie łatwo rozsypać pozostałość. Nie obraziłabym się za większe opakowanie w wygodnym, zakręcanym słoiczku. Kolorystyka opakowania jest bardzo przyjemna dla oka i kojarząca się z odświeżeniem, a dokładnie produkt o takim działaniu znajdziemy w środku.

KONSYSTENCJA I ZAPACH
Sól to sporego rozmiaru kryształki oprószone żółtym proszkiem. Ze względu na swój rozmiar dość wolno rozpuszczają się w ciepłej wodzie, barwiąc ją jednocześnie na żółto. Produkt pachnie pięknie - świeżo, cytrynowo i miętowo równocześnie. Idelne na lato ze względu na swoje działanie odświeżające i chłodzące (mentol i kamfora).




WYDAJNOŚĆ
Dokładnie taka, jak obiecuje nam producent - saszetka wystarcza na dwa użycia, a produkt nie jest drogi.

DOSTĘPNOŚĆ
niestety tylko w DM-ach, ale coraz więcej produktów Balea dostępnych jest na naszym Allegro

POJEMNOŚĆ
40g wystarczające na dwie kąpiele stóp

CENA
0,55€ czyli ok. 2-3PLN
 
PODSUMOWUJĄC
Produkt bardzo przypadł mi do gustu - głównie ze względu na przyjemność użytkowania i właściwości zapachowe. Chętnie sięgnę po nią ponownie, jesli tylko będzie mi dane - podobno jest to seria limitowana :/

Znacie? A jak Wy dbacie o stopy? Macie jakieś ulubione sole do stóp?

22 komentarze:

  1. Trzeba przyznać, że Balea potrafi rozpieszczać zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda Balea i zapach to duet doskonały:)

      Usuń
  2. Mam tę sól, ale jeszcze jej nie używałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja aktualnie używam soli z Natura Siberica i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używam żadnych soli, jakoś się przekonać nie mogę. Ale Baleę bardzo lubię :)
    Niebawem na moim blogu będą do wygrania produkty tej fimry :) (o ile sie w koncu zbiorę do zoorganizowania tego ... ;/ )

    OdpowiedzUsuń
  5. Na każdym blogu Balea ;) chyba muszę kupić sobie coś z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  6. ja uważam takie sole za miły ale nie niezbędny gadżet ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już i ja niedługo będę miała przyjemność poznać markę :)
    Lubię sole Salco au Naturel :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam akurat soli z Balea, ale inne kosmetyki tej firmy bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja do stóp używam zwykłej soli z biedronki :) ale może kupię Baleę gdy będę w DM :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze musi być ten pierwszy raz :) Ja próbowałam z balei dopiero dwa żele pod prysznic- i moim zdaniem są porównywalne do Rossmannowskiej Isany,czyli jakość słaba,ale za to jaka gama zapachów-zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię sole i z chęcią bym go przygarnęła;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię kosmetyki Balea :)
    Nie miałam żadnych produktów do stóp z tej firmy.
    Polecam krem z łojem jelenia FussWohl :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rzadko używam soli do stóp, ale tą bym chętnie przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też zaczęłam przygodę z Balea od tej soli:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój pierwszy raz z tą marką mocno mnie zniechęcił ;) Na razie nie było drugiego podejścia, mimo że dziewczyny z każdej strony kuszą ich kosmetykami.
    Soli do stóp nie używam. Jakoś nie potrzebuję bo codziennie smaruję je kremem i olejkiem.

    OdpowiedzUsuń
  16. Brzmi ciekawie. szkoda ze nie mam dostępu do tej firmy ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. Niedawno kopilam sobie dokladnie te same krysztalki do kapieli stop :)
    Jeszcze ich nie stosowalam, ale w przyszly weekend zafunduje sobie pedikure ;)
    Dobrze wiedziec, ze jest fajna!

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę go w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. wygląda na ciekawą, nie używałam jej jeszcze, ale wszystko przede mną :)
    do stóp aktualnie męczę sól z biedronki bursztynową

    OdpowiedzUsuń
  20. soli z Balea akurat nie miałam, ale mam wrażenie że wszytskie kosmetyki tej firmy mają przepiękne zapachy i szatę graficzną obok, której nie sposób przejść obojętnie

    OdpowiedzUsuń
  21. Balea zachwyca swoimi zapachami, fajna ta sól, muszę wypróbować ją kiedyś, jak nadarzy się taka okazja ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...