piątek, 1 listopada 2013

Ulubieńcy makijażowi - październik 2013

Witajcie po dość długiej, niezamierzonej przeze mnie przerwie. Wyszło jak wyszło, ale już wracam o pisania, mam nadzieję - częstszego :) Kolejny miesiąc za nami, czas pędzi jak szalony zwłaszcza, gdy na głowie mamy sporo zadań. Pora zatem na kolejnych ulubieńców miesiąca, dziś makijaż, który w październiku był dość oszczędny, ale zawsze składał się z kreski. 




Ulubione podkłady to jak zawsze u mnie Bourjois i MAC. Przez chwilę używałam scenicznego podkładu Eveline, który podczas nakładania rano w łazience wyglądał super, jednak gdy oglądałam swoją twarz w świetle dziennym, nie wyglądał już tak fajnie. Przede wszystkim było go dość mocno widać, moi ulubieńcy dają mi natomiast pewność, że cera wygląda ładnie i bardzo naturalnie.




Korektor to MAC Studio Finish, o którym pisałam już więcej w tym poście, natomiast róż to element limitowanej edycji Essence Me & My Ice Cream - piękny, delikatny i kremowy o ślicznym koralowo-różowym odcieniu! Uwielbiam go :)






Ulubione linery to mój pierwszy liner w pisaku, Scandaleyes od Rimmela w odcieniu czarnym. Świetnie robi sie nim kreski, a końcówka, mimo stosowania na bazie i cieniach, nie zapycha się i nie wysycha. Drugi liner od Maybelline to nowość w mojej kosmetyczce (dzięki Natalko!), ale już skradł moje serce - swoim kolorem, trwałością i dołączonym do niego pędzelkiem.






A jakie kosmetyki trafiły do Waszych ulubieńców miesiąca?

28 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja też nie! Robi szare, a nie czarne kreski... :( może to mój taki... wybrakowany?

      Usuń
  2. podkłady chętnie bym poznała, bo mnie ciekawią

    OdpowiedzUsuń
  3. linner z Maybelline mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dziwię się, że produkty z MAC zostały ulubieńcami miesiąca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiedziałam, że jest dostępny eyeliner z Maybeline w tym odcieniu. Koniecznie muszę go poszukać w sklepie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Z maybelline miałam ten eyeliner w kolorze czarnym. Uwielbiałam go i teraz właśnie mi o nim przypomniałaś. W najbliższym czasie będę musiała sobie go odkupić.

    OdpowiedzUsuń
  7. Maybelline ma piękny kolorek :) A podkłady sceniczne mam DWA i teraz boję się użyć po tym co napisałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny kolor ma ten róż :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem podkładu Bourjois, korektora z MAC i różu Essence :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja również lubię podkład Bourjois. Mac mi sie śni po nocach ale nie mam jak potestować kolorków bo w moim mieście go ni ma.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam podkład Bourjois jest świetny lekki niesamowicie cos czego długo szukałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Linner mnie zaciekawił, może się na niego skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również bardzo lubię ten róż z Essence, jest naprawdę świetny :) Zastanawiałam się długo, czy nie umieścić go w ulubieńcach, ale jednak przegrał z różem od Catrice ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. lubie ten podkład z bourjois ale w starej wersji ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam ten róż z Essence ale jeszcze go nie używałam :) boję się trochę tej kremowej konsystencji... nie wiem czy byłabym w stanie to ładnie nałożyć :)

    OdpowiedzUsuń
  16. kusi mnie ten Healthy Mix.. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. zainteresowałaś mnie tym linerem Rimmel, muszę mu się przyjrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie wiedziałąm, że Maybelline ma liner w takim kolorze! muszę go miec :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałabym przetestować obydwa te podkłady, no i korektor MACa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam korektor z maca, zdecydowanie mój ulubieniec! Podkład z bourjois miałam i na prawdę fajnie go wspominam. Teraz właśnie mam chrapkę na maca i chyba niedługo się na niego skusze : )

    OdpowiedzUsuń
  21. Liner Fioletowy jest przepiękny!!!!
    Identyczny kolor ma tusz do rzęs z serii Color Shock - razem wyglądają świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  22. kusi mnie korektor z maca :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeszcze nie próbowałam tego linera z Rimmela, dziś to zrobię ;-))
    :-****

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...