wtorek, 4 grudnia 2012

Nowa Celia Care naustnie

Tak jak wczoraj Wam obiecałam, pokazuję dziś na ustach świeżo wydana przez producenta pomadkę Celii z serii Care. Mój egzemplarz to odcień nr 1 - piękny, dość ciemny róż z nutką śliwki.






Pomadka, tak jak jej poprzedniczki z serii Nude, zamknięta jest w estetycznym, stosunkowo ciężkim opakowaniu sprawiającym, że pomadka wygląda dużo ekskluzywniej niż faktycznie mogłoby się wydawać wiedząc, że kosztowała tylko 11,20PLN ;)




Dla dziewczyn pytających mnie pod wczorajszym postem czym wersja Care różni się od swojej poprzedniczki - Nude:
  • wersja Care ma w składzie dodatkowo masło kakaowe, aloesowe i shea oraz olejek kokosowy - nie są to ilości ogromne, znajdziemy je dopiero w drugiej połowie składu, ale zawsze jest to miły dla naszych ust dodatek, zwłaszcza biorąc pod uwagę obecną pogodę. Na chwilę obecną nie jestem jeszcze w stanie wypowiedzieć się na temat właściwości pielęgnacyjnych - dajcie mi jakiś tydzień, a podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami :)


  • pomadka zawiera w sobie bardzo delikatne drobinki widoczne gołym okiem tylko w sztyfcie, i to wtedy kiedy dokładnie mu się przyglądamy; na ustach są już nie widoczne, ale nadają im delikatny blask; wersja Nude była całkowicie bezdrobinkowa
  • cała reszta, a więc opakowanie, winogronowy zapach, masełkowata konsystencja oraz półtransparentny efekt na ustach jest identyczny z poprzednią serią

No i jak - czujecie się zachęcone do nowości naszej rodzimej Celii?

59 komentarzy:

  1. wygląda pięknie! i bardzo naturalnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię pomadki Celi i myślę, że skuszę się na tą nowość. Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Czuję się bardzo zachęcona ! Piękny odcień, nie wiem czy nie skuszę się na ten sam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. widziałam ją dzisiaj w drogerii :) ładnie wyglądają, u mnie cena to 10.50 trochę tańsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem, czy jej właściwości pielęgnacyjne wystarczyłyby na to, aby pokusić się o nie nakładanie pomadki ochronnej "przed"... To byłoby baaardzo kuszące!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, dziś dobrze sie u mnie sprawdziła, ale temperatury nie są jeszcze ekstremalne :)

      Usuń
    2. Przy ekstremalnych temperaturach to pewnie i gęsi smalec nie pomoże :P

      Usuń
    3. Nałożona na pomadkę ochronną ma zupełnie inny, delikatny odcień jaśniejszego brudnego różu

      Usuń
  6. prześliczny kolor:)
    Uwielbiam takie;)
    pozdrawiam mocno i ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie prezentuje sie na ustach :) Kurcze, musze w koncu znaleźć gdzieś drogerię z Celią!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam na posta z niespodzianką dziś wieczorem ;)

      Usuń
  8. no pewnie, że czuję się zachęcona...najchętniej przygarnęłabym wszystkie 6

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podoba mi się wygląd na ustach jak i samego sztyftu.
    Od jutra zaczynam poszukiwania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powodzenia w poszukiwaniach, a tymczasem zapraszam wieczorem na posta-niespodziankę ;)

      Usuń
  10. Twoje usta są takie ładne, że wszystko wygląda na nich pięknie;) nie miałam żadnej celi aż wstyd - trzeba to nadrobić

    OdpowiedzUsuń
  11. Czuję się zachęcona , ale u mnie nigdzie nie ma pomadek tej firmy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może uda mi się coś na to poradzić ;)

      Usuń
  12. Ja zdecydowanie czuję się zachęcona, gdy dorwę się do Celii to kupię kilka kolorków :)
    Lubię "naustnie" pokazane pomadki, wtedy wszystko widac, czy wysusza skórka, jak się prezentuje podczas uśmiechu itp :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda! cieszę się, że posty są przydatne :)
      ściskam :*

      Usuń
  13. Ślicznie wygląda na ustach, bardzo naturalnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo chętnie bym ją przygarnęła bo z wcześniejszej wersji jestem bardzo zadowolona ;) Jednak u mnie w okolicy ciężko ją dostać, ale i tak będę szukać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie wpadnij do mnie wieczorem ;)

      Usuń
  15. Rewelacja!!!
    Kochana, jakie ty masz usteczka cudne, wiem, wiem że już mówiłam, ale... tobie to ajno szminki reklamować :)
    No i chce ją jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj dziękuję Kochana za komplementy :* modelka naustna - to by było ciekawe zajęcie ;D

      Usuń
  16. uwielbiam te pomadko-szminki! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wygląda ładnie, ale jakoś mnie nie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby wszystko kusiło - zbankrutowałybyśmy ;)

      Usuń
  18. Ślicznie po prostu! Fantastycznie wyglądają Twoje usta, jak zwykle zresztą, jestem znowu pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczna jest - będę szukać wytrwale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo miałam się zapisać i liczyć na łut szczęścia.....ale okazało się, że znalazłam je u siebie trafiłam na calutki nienaruszony stand, więc mogłam przebierać i wybierać do woli .... i w końcu zdecydowałam się na nr 2

      Usuń
  20. cudny kolor, też będę miała ))

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie wygląda na ustach :) Ciekawa jestem czy gdzieś ją znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna, muszę wybrać się na poszukiwania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powodzenia, a tymczasem zapraszam na rozdanie ;)

      Usuń
  23. Celia naprawde ma super pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękna na ustach. Nie widać tych drobinek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, dają tylko delikatny blask :)

      Usuń
  25. O tak, wygląda pięknie :)!

    OdpowiedzUsuń
  26. Posiadam :) Mam Celię 602, 603, ale dopiero jak kupiłam ten Care 1 - to się zadziwiłam. Trwałość! rewelacyjna aż dziw! Kolor - na moich ustach delikatnie brudny żurawinowy i w zależności od stopniowania odcienia - nałożona na pomadkę ochronną daje delikatny poblask koloru, a stopniowana mocniej na same usta - elegancki, wręcz wieczorowy efekt ciemniejszej, soczystej żurawinki z delikatną miką w tym samym kolorze - cudo za 12 zł.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...